wtorek, 14 kwietnia 2015

"Książę i Gwardzista" Kiera Cass


Oryginalny tytuł: The Selections Stories, The Prince & Guard
Autor: Kiera Cass
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 220
Gatunek: literatura młodzieżowa
Rok wydania: 2014
Moja ocena: 6/10





"Książę i Gwardzista" to zbiór dwóch nowelek z serii "Rywalki" Każda z nich opowiadana jest z innej perspektywy i w zupełnie innym czasie. Część pierwsza, czyli "Książę" opisana jest w trakcie wyboru kandydatek do eliminacji. Maxon opowiada o swoich odczuciach w związku z selekcją. Dowiadujemy się, co na samym początku sądził o Mer. Natomiast druga część, "Gwardzista", jest pisana z perspektywy Aspena. Mówi w niej o tym, jakie uczucia żywi do swojej ukochanej, która przebywa w pałacu jako jedna z kandydatek eliminacji.

Samo przeczytanie tych nowelek nie wniosło zbyt wiele do mojego życia. Jedyne, co różni te opowiadania od pozostałych części serii jest fakt, że są opisywane przez innych bohaterów. Reszta, czyli wydarzenia, czas akcji itd., są dokładnie te same i czytanie ich momentami mnie nudziło. Aczkolwiek nie zmienia to faktu, że przyjemnie się je czytało i jestem zadowolona, że przeczytałam wszystkie dotychczas wydane książki w tej serii. Język pisania Kiery Cass nie zmienił się i mam ogromną nadzieję, że nigdy się nie zmieni.

Najlepiej czytało mi się "Księcia", gdyż opowiada on o wydarzeniach dziejących się przed rozpoczęciem eliminacji, dzięki czemu mamy możliwość dowiedzenia się o całym ich przebiegu. Natomiast "Gwardzistę" czytało mi się gorzej, ponieważ nie przepadam za Aspenem, a po przeczytaniu tej nowelki jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu iż nie jest on odpowiednim chłopakiem dla Ami. Przynajmniej nauczyłam się na pamięć, jednego z najlepszych i najbardziej chwytających za serce fragmentu w książce.

Reasumując: nie jestem pewna, co mam myśleć o tym dodatku. Miło było jeszcze raz powrócić do tak dobrej serii, aczkolwiek nie wszystkie nowelki, które znalazły się w tej książce wywarły na mnie dobre wrażenie. Jeśli jesteście ciekawi, co sądzą o eliminacjach Maxon i Aspen, to jak najbardziej polecam.

Książę | Rywalki | Elita | GwardzistaJedyna | The Heir

   


sobota, 11 kwietnia 2015

JEŚLI ZOSTANĘ | Podsumowanie duologii


"Jeśli zostanę" to duologia, która podbiła serca czytelników na całym świecie. Na podstawie pierwszej części, "Zostań, jeśli kochasz" ("Jeśli zostanę" w pierwotnej wersji) powstał niesamowicie wzruszający film. 



FABUŁA:
Dotychczasowe życie siedemnastoletniej Mii legło w gruzach. Jej rodzice i brat giną w wypadku samochodowym, a ona sama walczy o życie. Gdy jej ciało leży na łóżku szpitalnym, opuszcza je, nie wiedząc jak tego dokonała. Musi podjąć trudną decyzję: zostać ze swoim chłopakiem, przyjaciółką, dziadkiem i babcią, czy odejść wraz z jej rodziną.
W drugiej części dowiadujemy się, jak potoczyły się ich dalsze losy. Przypadkowe spotkanie może ponownie zmienić ich przyszłość. Wszystko zależy od nich samych.

OPINIA:
Po "Zostań, jeśli kochasz" sięgnęłam tylko z powodu tego całego zamieszania wokół tej książki. Wszyscy mówili, że jest genialna i każdy powinien ją przeczytać. Z początku wydawało mi się, że jest naprawdę dobra, lecz po pewnym czasie zdałam sobie sprawę, iż nie jest to takie dzieło, jak można się było spodziewać. Koniec końców skończyłam ją z mieszanymi uczuciami co do niej. Byłam jednak ciekawa, co autorka wymyśli w drugiej części. "Wróć, jeśli pamiętasz" to zupełnie inna bajka. Gayle Forman uratowała sytuację pisząc tak wzruszającą i piękną książkę o miłości. 

Nie da się ukryć, że cała ta duologia jest po części o muzyce. Najpierw narratorem jest Mia, wiolonczelistka. W opisach więc pojawiały się terminy z muzyki poważnej, co bardzo mi się podobało. W drugiej części mamy okazję poznać życie Adama, popularnej gwiazdy rocka. Momentami czułam się, jakbym czytała biografię sławnego artysty. Opisy wywiadów, wszystkie nazwy magazynów i programów telewizyjnych delikatnie mnie przytłaczały. Mimo to, kiedy autorka nie używała terminów związanych z życiem bożyszcza nastolatków, książka ta była naprawdę dobra.

PODSUMOWUJĄC:
"Zostań, jeśli kochasz" to cisza przed burzą. Burzą z ogromnym tornadem uczuć i emocji, które serwuje nam "Wróć, jeśli pamiętasz". Gdybym nie sięgnęła po część drugą, miałabym czego żałować. Zdecydowanie mogę zaliczyć ją do najlepszych książek wydanych w 2015 roku. 




  Polscy tłumacze dali ogromną plamę, jeśli chodzi o tytuł. "Jeśli zostanę" znacznie lepiej wpasowuje się w treść książki. Ta sama sprawa tyczy się "Zostań, jeśli kochasz", której oryginalny tytuł brzmi "Where She Went". 


 Pierwsza część została wydana dwukrotnie: pierwsze (swoją drogą bardzo ładne) jeszcze przed premierą filmu, a drugie z okładką filmową. "Zostań, jeśli kochasz" zostało zaś wydane tylko raz i to na dodatek tak, by okładka graficznie pasowała do pierwszej części. Wielu posiadaczom pierwszego wydania "Zostań, jeśli kochasz" mogło się to nie spodobać. 

Na podstawie pierwszej części powstał film, który podobał mi się znacznie bardziej niż książka. W roli głównej wystąpili Chloe Grace Moretz oraz Jamie Blackley, dokładnie tak wyobraziłam sobie Mię i Adama. 

wtorek, 7 kwietnia 2015

"Czas Żniw" Samantha Shannon


Oryginalny tytuł: The Bone Season
Autor: Samantha Shannon
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Ilość stron: 520
Gatunek: fantastyka
Rok wydania: 2013
Moja ocena: 9/10

Śniącym.


Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jest członkinią Siedmiu Pieczęci. Jako śniący wędrowiec, włamuje się do ludzkich umysłów, aby pozyskać informacje dla swojego szefa, Jaxon'a Hall'a. Zmuszona jest ukrywać swój dar przed zwykłymi ludźmi. Pewnego dnia jej życie diametralnie się zmienia. W skutek zbiegu okoliczności zostaje przeniesiona do Oksfordu- tajemniczej kolonii karnej. Jej istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Panuje nią potężna i nieznana dotąd nikomu rasa Refaitów. Opiekunem Paige zostaje tajemniczy Naczelnik. Staje się on jej panem i trenerem. Paige musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

Ostatnio coraz rzadziej spotykam debiuty, które potrafią porwać czytelnika. Zazwyczaj pierwsze dzieła autorów są niedopracowane i wiele muszą się nauczyć odnośnie języka i tego, że wzorowanie się na innych powieściach nie jest opłacalne. Samantha Shannon odwaliła kawał dobrej roboty, tworząc coś zupełnie innego, nowego, a jednocześnie skradła moje serce i rozbiła je na milion drobnych kawałków.

Główna bohaterka Paige Mahoney różni się od normalnych ludzi. Zajmuje najwyższe miejsce w hierarchii kategorii jasnowidzenia. Kiedy znajduje się w Szeolu I, gdzie skazana jest na śmierć, nie poddaje się. Skłonna jest walczyć o to, by wrócić do domu, swojego gangu. Paige jest zdecydowanie moją ulubioną bohaterką w tej książce. Nawet wtedy, kiedy nie powodzi się jej, nie płacze w kącie i nie użala się nad sobą. Walczy. Tego właśnie nauczył ją Jaxon Hall, jej szef. Był on najbardziej drażniącą mnie postacią. Pragnął tylko władzy, a mógł ją zdobyć tylko za pomocą Paige. Nie liczyły się dla niego żadne inne wartości, przez co już z samego początku wiedziałam, że ma serce z kamienia. Naczelnik, opiekun, a raczej trener i właściciel Paige, jest Refaitą. Od samego początku zauważyłam w nim coś, co mnie do niego przyciągało. Tajemnicza aura, która go otaczała, zdawała się nigdy nie ustępować. Kiedy miałam wrażenie, że wiem już o nim to, czego chciałam się dowiedzieć, okazuje się, że znowu coś ukrywa. Nie ufam mu do końca, być może dlatego, bo jest małżonkiem krwi najpotężniejszej Nashiry, władczyni Szeolu I.

Jeszcze nigdy tak szybko nie wciągnęłam się w jakąkolwiek książkę. W "Czasie Żniw" poszło jak z płatka. Mimo, że pierwszy rozdział jest wprowadzeniem, w którym opisana jest historia Sajonu Londyn. Możemy również dowiedzieć się pokrótce o życiu Paige i jasnowidzeniu. Cała ta historia jest bardzo zagmatwana, do tej pory ciężko mi zrozumieć niektóre elementy tej powieści. Mimo to coś jest w tej książce, co sprawia, że mam ochotę jeszcze raz wrócić do czytania jej.

Książka nie jest ani trochę przewidywalna. Kiedy byłam już pewna, co dalej się stanie, działo się zupełnie coś innego. Najbardziej zaskoczona jestem zakończeniem, które złamało mi serce. Boję się, co autorka wymyśliła w drugiej części.

Samantha Shannon pisze w sposób naprawdę dobry, łatwo przyswajalny. Kiedy czytałam "Czas Żniw" czułam się tak, jakby autorka przelała na karty tej powieści mnóstwo uczuć i ciepła. Ogromny plus należy jej się za wyobraźnię. Samantha przedstawiła również kilka zmarłych postaci historycznych, takich jak Molly Malone, lub Pieter Claesz. Większość tytułów rozdziałów w tej książce są jednocześnie tytułami lub parafrazami tytułów wierszy John'a Donne'a.

Na początku książki zobaczyć możemy "Siedem kategorii jasnowidzenia" oraz mapę Szeolu I. Przybliża nam to fabułę książki, dzięki czemu lepiej rozumiemy całą tą zagmatwaną fabułę. Tłumaczenie tej książki musiało być naprawdę trudnym zadaniem. Gra słów, którą stworzyła Samantha Shannon jest trudna do zrozumienia, a jeszcze trudniejsze musiało być jej tłumaczenie.

Podsumowując: "Czas Żniw" jest to książka idealna pod każdym względem. Nigdy nie czytałam tak dobrej książki, jak ta. Dobrze napisana, dobrze sformułowana, dobrze wydana. Zdecydowanie polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.



Czas Żniw | Zakon Mimów

sobota, 4 kwietnia 2015

Easter Book Tag



Czy tylko u mnie pogoda nie przypomina wiosny? Nie taka powinna być Wielkanoc. No cóż.. mówi się trudno, trzeba to jakoś przeczekać. Przygotowałam więc dla was Eatser Book Tag. (oryginalne wykonanie). Zapraszam! 

Króliki 

Powieść jednotomowa, której kontynuację chciałabyś przeczytać.

Co do tej kategorii nie mam żadnej wątpliwości. Bardzo chciałabym się dowiedzieć, jak dalej żyją Alicja i Max. Niestety nie mam takiej możliwości. :( 







            Wielkanocne jajko

             Książka, która Cię zaskoczyła.

W tej kategorii zdecydowanie wybieram "Grę o Tron". Nie lubię tego typu fantastyki, ale ta książka jest wyjątkiem. Naprawdę bardzo mi się spodobała. 







Polowanie 

Książka, którą ciężko było zdobyć.

Pamiętam, że nigdzie nie mogłam znaleźć tej książki. Bardzo spodobał mi się opis i za wszelką cenę chciałam ją przeczytać. Niestety, druga część jest jeszcze bardziej niedostępna, a reszta chyba nawet nie została wydana... 









Jagnięta

Książka dla dzieci, którą nadal lubisz.

Jest to, co prawda, książka dla dzieci w wieku 10-12 lat, ale mimo to, nadal zalicza się do tej 'dziecięcej' kategorii. Czuję do niej ogromny sentyment, mimo, że przeczytałam ją już dosyć dawno.





Wiosna


Książka z okładką, która sprawia, że myślisz o wiośnie.


Jest to jedyna książka, która przychodzi mi teraz do głowy. Bardzo ją lubię, jest to taka przyjemna młodzieżówka. Jednak po jej przeczytaniu, czuję lekki niedosyt.







Koszyczki wielkanocne

Książka, którą najbardziej chciałabyś dostać.

Bardzo, ale to bardzo chciałabym dostać "Eleonorę i Parka". Słyszałam o niej same dobre opinie. Tak bardzo chcę! 








Słodycze

Słodka książka.

Ta kategoria była dla mnie najtrudniejsza. Nie potrafiłam znaleźć żadnej słodkiej książki w swojej biblioteczce. Mimo to "Zostań jeśli kochasz" jak najbardziej tutaj pasuje. Denerwowało mnie to sielankowe życie Mii.





Wesołych Świąt!